Czasami drogą bez powrotu może być zmienianie samego siebie, czasami wbrew naszej woli..Tracimy wszystko, wszystko co możliwe, nie wiemy co jest naszym wymysłem a co na prawdę się zmienia. Picie, palenie to jest to co możemy nazwać taką drogą, lecz są też banalne przypadki, przypadki bycia nie tolerowaną przez swój wygląd i przez to jak zmieniamy się my. Czasami śmiejąc się z ludzi którzy nie radzą sobie ze swoim ciałem może odbić się też na nas..Ona chuda, naturalna, stała się potworem dla rzeczywistości, teraz sama z siebie może się śmiać i sobą gardzić.Teraz wie jak boli, brak akceptacji i ciągłe komentowanie wyglądu które ona zmieniła by teraz, od tak gdyby szło..Czasami to uczucie bycia gorszym przerasta ją. Mając ochotę trzymając w ręku nożyczki, odciąć to przez co ona czuje się gorsza, przez co nie śpi po nocach i w głowie ma miliony myśli i śmiechów oraz komentarzy najbliższych.
Wiedząc że już nigdy będzie taka jak kiedyś i nie wyjdzie z ukrycia "potwora" który wchodzi jej do głowy każdego wieczoru gdy ogląda stare zdjęcia, wie że zrobiła błąd nie zwracając uwagi na zmiany teraz nic nie może z tym zrobić. Tęskni za tym co było i za tym jak nigdy nie wstydziła się siebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz