czwartek, 21 czerwca 2012
Wiesz jakie mam wyobrażenie jej życia ?! Jest sama, sama bez nikogo kto trzymał by ją za rękę gdy tak bardzo będzie potrzebować! Będzie przechodzić miastem które otaczają pary z problemami wspólnego życia i przyszłości ! Cieszących się chwilą, chwilą życia razem. A ona będzie szła ulicą i rozglądając się na boki ze sztucznym uśmiechem i łzami w oczach i smutną melodią w głowie ! Tak zapłakane oczy nie mogą widzieć wszystkiego co ją otacza ! będzie rutynowo przechodzić przez te same pasy nie zwracając uwagi na samochody z teczką w ręce ! Kiedyś spotka ją deszcz a będzie wracała ta samą drogą do domu, gdzie ona jako jedyna zapala pierwsza światło po przyjściu. Będzie szła a krople deszczu będą kapać jej na teczkę pomyśli że teraz w końcu patrząc na pary zatrzyma się i usiądzie na ławce pod drzewem i zacznie płakać. Przecież deszcz zakryje jej zły a siedząc pod drzewem nikt nie zauważy ! Patrząc przed siebie i widząc pary które trzymające się za rękę i uciekające pod kurtą by uniknąć deszczu pomyśli jak to było kiedyś ! Wróci do domu mokra bez butów usiądzie na łóżku, odbierając jeden drugi telefon, napije się herbaty i sama do siebie powie WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO PAULINA ! (13.07,20..r)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz