sobota, 4 sierpnia 2012
Tak mija dzień po dniu, kiedy ona próbuje nie myśleć ! przestać i odciąć się od rzeczywistości, tak jak szarfa na olimpiadzie.. zostawić to co było i przejść na druga stronę niewidocznego mostu gdzie wszystko staje się lepsze ! czas leczy rany a gdyby przenieść się i przyspieszyć to co tak bardzo potrzebuje czasu by było lepiej? A gdyby zaczynając od nowa, wiedząc o popełnionych rzeczach i zrobić inaczej, może było by lepiej, a teraz była by szczęśliwa ?! Serce bije jej tak mocno że już nie wie co robić, kiedyś to były tylko motyle w brzuchu, teraz wszystko staje jej w środku na sekundy gdy widzi ONLINE nad zdjęciem ! Po nocach nie śpiąc, zaciskając pięści w bólu, bólu bycia samej ! Czuje się jak narkomanka, potrzebuje rozmowy chociaż jednej jak kiedyś, a ta potrzeba jest tak wielka jak narkomanka potrzebuje używek ! Tak bardzo czuje się samotna i boi się przyszłości, nie wie co będzie a obawa samotności rośnie do takiego stanu że we własnym pokoju czuje się tak zamknięta w psychiatryku obca osoba, zamknięta w pokoju, tak samo jak czuje się zamknięta w swoim ciele, którego tak bardzo nienwaidzi a stając przy lustrze czuje sie jak słoń, a ból z każdego postawionego kroku przerasta jej wagę ! Boi się że po zjedzeniu chociaż małej rzeczy stanie się dwa razy taka, a wtedy nikt jeszcze bardziej jej nie zachce..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz